W IMIĘ PAMIĘCI

Historie, których nie wolno zapomnieć.

Represje. Więzienia. Zesłania. Internowania. Historie polskich rodzin, które do dziś czekają na pamięć i sprawiedliwość.

Pomagamy zebrać informacje i dokumentację oraz sprawdzić, jakie dalsze działania są możliwe — w tym dochodzenie należnych roszczeń.

AKT. 001archiwum / sprawy / pamięć
Przysięga żołnierzy Armii Krajowej, 1944
Przysięga żołnierzy AK · 1944 · NAC, sygn. 37-1389-1 · domena publiczna
CHWAŁA BOHATEROM

Walczyli o wolną Polskę. Ryzykowali życie w konspiracji, przenosili meldunki, ukrywali broń i stawali do walki z okupantem. Wielu wierzyło, że wraz z końcem niemieckiej okupacji przyjdzie również upragniona wolność.

Dla tysięcy żołnierzy Armii Krajowej wojna jednak się nie skończyła. Po 1944 roku część z nich została uznana przez komunistyczne władze za wrogów. Ludzi, którzy wcześniej walczyli o niepodległość Polski, aresztowano, przesłuchiwano, więziono, skazywano i deportowano w głąb ZSRR. Część z nich została stracona.

Za służbę Polsce i poniesione poświęcenie wielu nie doczekało się wdzięczności. Odpłacono im represjami, więzieniem, zesłaniem, a niektórym — śmiercią.

Dziś po tych historiach często pozostają rodzinne wspomnienia, stare fotografie i dokumenty rozsiane po archiwach. Pomagamy te ślady odnaleźć, odtworzyć historię represjonowanej osoby i sprawdzić, czy istnieją podstawy do dalszego działania.

ARMIA KRAJOWAARCHIWAREPRESJE PO 1944
Jeśli Twój bliski służył w AK i był represjonowany — opowiedz nam jego historię →
Witold Pilecki — fotografia więzienna z więzienia mokotowskiego, 1947
Witold Pilecki · więzienie mokotowskie · 1947 · domena publiczna
WIĘZIENI ZA WOLNĄ POLSKĘ

Cela, przesłuchanie, wyrok. Dla wielu Polaków koniec wojny nie oznaczał końca strachu.

Po 1944 roku aparat komunistycznego państwa prowadził działania przeciwko osobom uznawanym za przeciwników nowego ustroju. Aresztowania, brutalne przesłuchania, procesy polityczne i wieloletnie wyroki więzienia stały się częścią historii tysięcy polskich rodzin.

Do więzień trafiali m.in. żołnierze podziemia niepodległościowego, osoby pomagające jego członkom oraz ludzie oskarżani o działalność wymierzoną w komunistyczne władze.

Za drzwiami więziennych cel pozostawały jednak nie tylko ofiary represji. Pozostawały również ich rodziny.

Żony czekały na mężów. Dzieci dorastały bez ojców. Bliscy przez lata żyli ze strachem, piętnem i konsekwencjami wyroku wydanego przez państwo, które miało być ich własnym.

Niektórych skazano na wieloletnie więzienie. Wobec innych zapadały wyroki śmierci. Część nigdy nie wróciła do swoich rodzin.

Dzisiaj ślady tych wydarzeń można odnaleźć w aktach sądowych, dokumentach więziennych, protokołach przesłuchań, materiałach organów bezpieczeństwa i archiwach.

Pomagamy odtworzyć tę historię i sprawdzić, czy represje mogą stanowić podstawę do dalszego działania.

WIĘZIENIAWYROKI POLITYCZNEAPARAT BEZPIECZEŃSTWA
Twój bliski był więziony albo skazany z powodów politycznych? Opowiedz nam jego historię →
Archiwalna fotografia przedstawiająca ludzi przy wagonie kolejowym, publikowana w kontekście deportacji z lat 1940–1941
Fotografia archiwalna · 1940–1941 · domena publiczna · opis konkretnej sceny w źródle jest kwestionowany
WYWIEZIENI W GŁĄB ZSRR

Aresztowanie. Wagon. Tysiące kilometrów od domu. Dla wielu Polaków rok 1944 nie przyniósł wolności — rozpoczął kolejną drogę przez więzienia i sowieckie obozy.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie żołnierze podziemia niepodległościowego, w tym Armii Krajowej, a także osoby związane z działalnością na rzecz niepodległego Państwa Polskiego były zatrzymywane przez sowiecki aparat bezpieczeństwa. Część z nich po przesłuchaniach i pobycie w obozach przejściowych deportowano w głąb ZSRR.

Droga na Wschód często zaczynała się nagle. Aresztowanie, odcięcie od rodziny i transport kolejowy oznaczały dla bliskich miesiące lub lata niepewności. Rodziny niejednokrotnie nie wiedziały, gdzie znajduje się zatrzymany ani czy jeszcze żyje.

Polacy trafiali m.in. do obozów NKWD w Borowiczach, Ostaszkowie, Riazaniu czy Stalinogorsku. Czekały tam ciężkie warunki bytowe, głód, choroby i przymusowa praca. Nie wszyscy doczekali powrotu do Polski.

Ci, którzy wracali po miesiącach lub latach, przywozili ze sobą doświadczenie, o którym przez dziesięciolecia często nie można było swobodnie mówić. Dzisiaj jego ślady pozostają w rodzinnych wspomnieniach oraz dokumentach polskich i zagranicznych archiwów.

Pomagamy odnaleźć dokumenty, odtworzyć drogę represjonowanej osoby i sprawdzić, czy jej historia może stanowić podstawę do dalszego działania.

ARMIA KRAJOWAZSRROBOZY NKWDDEPORTACJE
Twój bliski został po 1944 roku aresztowany i wywieziony do ZSRR? Opowiedz nam jego historię →
Franciszek Błażej, żołnierz Armii Krajowej i WiN, fotografia wykonana po aresztowaniu przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa w 1947 roku
Franciszek Błażej · fotografia MBP po aresztowaniu · 1947 · Archiwum IPN / domena publiczna
PAŃSTWO PRZECIWKO WŁASNYM OBYWATELOM

Po wojnie terror nie zniknął. Zmienił mundur, instytucję i język — ale dla tysięcy ludzi oznaczał nadal strach, więzienie i przemoc.

W pierwszych latach po 1944 roku komunistyczny aparat bezpieczeństwa prowadził szeroko zakrojone działania przeciwko żołnierzom podziemia niepodległościowego, działaczom politycznym, osobom wspierającym konspirację oraz tym, których uznawano za zagrożenie dla nowego systemu.

Aresztowania często następowały nagle. Zatrzymanych przewożono do siedzib Urzędu Bezpieczeństwa i więzień, gdzie poddawano ich wielogodzinnym przesłuchaniom, presji psychicznej i przemocy. Celem było zdobywanie informacji, rozbijanie struktur podziemia oraz wymuszanie zeznań.

Śledztwo mogło ciągnąć się miesiącami, a proces nie zawsze oznaczał realną możliwość obrony. Zapadały wieloletnie wyroki więzienia, a w części spraw również wyroki śmierci.

Represje nie kończyły się na osobie zatrzymanej. Rodziny pozostawały bez informacji, pod obserwacją i pod presją. Dzieci i małżonkowie przez lata ponosili konsekwencje działań wymierzonych w ich bliskich.

Po wielu takich sprawach zachowały się dziś akta śledcze, fotografie więzienne, protokoły przesłuchań, wyroki oraz dokumentacja aparatu bezpieczeństwa. Te dokumenty pozwalają po latach odtworzyć przebieg represji.

Pomagamy szukać tych materiałów, porządkować historię rodzinną i sprawdzić, czy istnieją podstawy do dalszego działania.

UBMBPREPRESJE STALINOWSKIEŚLEDZTWA POLITYCZNE
Twój bliski był po wojnie zatrzymany, przesłuchiwany lub skazany przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa? Opowiedz nam jego historię →
Oryginalna ulotka Solidarności z 1981 roku
Ulotka „Solidarności” · 1981 · fotografia/dokument w domenie publicznej
ZA „SOLIDARNOŚĆ” PŁACILI WYSOKĄ CENĘ

Wolne związki zawodowe, prawo do protestu i sprzeciw wobec komunistycznej władzy dla wielu ludzi oznaczały nie tylko nadzieję na zmianę. Oznaczały również ryzyko utraty pracy, inwigilacji, zatrzymania i więzienia.

Powstanie NSZZ „Solidarność” w 1980 roku stało się jednym z najważniejszych społecznych zrywów w historii PRL. Miliony Polaków zaangażowały się w działalność związku, domagając się podstawowych praw, wolności i poszanowania godności człowieka.

Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku działalność „Solidarności” została brutalnie ograniczona. Działaczy zatrzymywano i internowano, a wobec części osób prowadzono postępowania karne. Aparat bezpieczeństwa prowadził obserwację środowisk opozycyjnych, gromadził informacje i podejmował działania mające rozbijać ich struktury.

Represje przybierały różne formy. Mogły oznaczać zatrzymanie, internowanie, przesłuchania, rewizje, zwolnienie z pracy, presję wobec rodziny albo wieloletnią kontrolę ze strony Służby Bezpieczeństwa.

Za wieloma nazwiskami w dokumentach pozostają historie zwykłych ludzi: robotników, nauczycieli, studentów, drukarzy i osób kolportujących podziemne wydawnictwa. Ludzi, którzy zdecydowali się powiedzieć, że nie zgadzają się na rzeczywistość narzuconą przez komunistyczne państwo.

Dzisiaj dokumentacja tych działań może znajdować się m.in. w archiwach IPN, aktach sądowych, dokumentach dotyczących internowania oraz materiałach wytworzonych przez organy bezpieczeństwa.

Pomagamy odtworzyć historię represjonowanej osoby, odnaleźć dokumenty i sprawdzić, czy okoliczności jej sprawy mogą stanowić podstawę do dalszego działania.

SOLIDARNOŚĆSBREPRESJEOPOZYCJA
Twój bliski działał w „Solidarności” i był z tego powodu represjonowany? Opowiedz nam jego historię →
Fotografia z okresu stanu wojennego w Polsce, zima 1981 roku
Stan wojenny w Polsce · zima 1981 · fotografia archiwalna · domena publiczna
13 GRUDNIA POLSKA OBUDZIŁA SIĘ W INNYM KRAJU

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku rozpoczęła się jedna z największych operacji represyjnych w powojennej Polsce. Tysiące ludzi zostało zatrzymanych, a wielu działaczy opozycji i „Solidarności” trafiło do ośrodków internowania.

Stan wojenny oznaczał obecność wojska i milicji na ulicach, ograniczenie swobody przemieszczania się, kontrolę korespondencji i rozmów telefonicznych, cenzurę oraz brutalne działania wobec środowisk sprzeciwiających się komunistycznej władzy.

Internowanie nie było zwykłym zatrzymaniem. Ludzi wywożono z domów, często nocą i bez wcześniejszej informacji dla rodziny. Bliscy przez wiele godzin lub dni nie wiedzieli, gdzie znajduje się zatrzymany ani kiedy wróci.

Represje nie ograniczały się wyłącznie do internowanych. Demonstracje były rozbijane przez milicję i ZOMO, działaczy przesłuchiwano, prowadzono rewizje, zwalniano z pracy, a wobec części osób wszczynano postępowania karne. Tragiczny symbol tamtego okresu stanowi pacyfikacja kopalni „Wujek”, podczas której 16 grudnia 1981 roku zginęło dziewięciu górników.

Za każdą decyzją o internowaniu stał konkretny człowiek i jego rodzina. Dzieci, małżonkowie i rodzice przez miesiące żyli w niepewności, a skutki represji często pozostawały z nimi jeszcze długo po formalnym zakończeniu stanu wojennego.

Dzisiaj ślady tych wydarzeń znajdują się w decyzjach o internowaniu, aktach Służby Bezpieczeństwa, dokumentach więziennych, aktach sądowych oraz materiałach przechowywanych w archiwach.

Pomagamy odtworzyć przebieg represji, odnaleźć dokumenty i sprawdzić, czy historia internowanej lub represjonowanej osoby może stanowić podstawę do dalszego działania.

STAN WOJENNYINTERNOWANIEZOMOSŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA
Twój bliski był internowany albo represjonowany w czasie stanu wojennego? Opowiedz nam jego historię →
PRZYKŁADOWE WYROKI

Rzeczywiste rozstrzygnięcia w sprawach represjonowanych.

Wybrane, zanonimizowane orzeczenia z materiałów Vestra. Przesuwaj kolejne sprawy — każda historia i każde rozstrzygnięcie są inne.

MATERIAŁ VESTRA 500 000 zł

dla każdego uprawnionego

Zadośćuczynienie dla każdego z dwojga wnioskodawców

Sprawa dotyczyła represji ojca w związku z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — po 500 000 zł zadośćuczynienia
MATERIAŁ VESTRA 1 097 986 zł

Łączna kwota zasądzona w sprawie

Widoczny fragment orzeczenia wskazuje 1 000 000 zł zadośćuczynienia oraz 97 986 zł odszkodowania.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — 1 097 986 zł
MATERIAŁ VESTRA · WYROK PRAWOMOCNY 600 000 zł + 141 057,10 zł

Dla każdego z trojga wnioskodawców

Z widocznego rozstrzygnięcia wynika zasądzenie obu kwot na rzecz każdego z wnioskodawców za represje doznane przez ich ojca.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany prawomocny wyrok Vestra
MATERIAŁ VESTRA 505 938,67 zł

Zadośćuczynienie i odszkodowanie

Sprawa dotyczyła represji radzieckich organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości doznanych przez ojca wnioskodawcy.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — 505 938,67 zł
MATERIAŁ VESTRA 3 000 000 zł

Zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi. Z widocznego rozstrzygnięcia wynika zasądzenie 3 000 000 zł tytułem zadośćuczynienia.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — 3 000 000 zł zadośćuczynienia
MATERIAŁ VESTRA po 600 000 zł

Zadośćuczynienie dla dwóch wnioskodawców

Z widocznego rozstrzygnięcia wynika zasądzenie po 600 000 zł na rzecz każdego z dwóch wnioskodawców.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — po 600 000 zł dla dwóch wnioskodawców
MATERIAŁ VESTRA · SĄD APELACYJNY 1 200 000 zł

Zadośćuczynienie podwyższone w apelacji

Z widocznego wyroku Sądu Apelacyjnego wynika podwyższenie zasądzonego zadośćuczynienia do kwoty 1 200 000 zł.

Zobacz wyrok →
Zanonimizowany wyrok Vestra — 1 200 000 zł po apelacji

Wyniki wcześniejszych spraw nie gwarantują identycznego rozstrzygnięcia w innej sprawie; każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

KTO STOI ZA PROJEKTEM

Karol i Wiktor

Łączy nas ciekawość historii i ludzie, którzy za nią stoją.

Fascynują nas historie ukryte w rodzinnych wspomnieniach, dokumentach i archiwach. Rozmawiamy z rodziną, pomagamy odnaleźć kolejne fragmenty przeszłości i sprawdzamy, czy krzywda może dziś zostać choć częściowo naprawiona.

Od pierwszej rozmowy jesteśmy z Wami osobiście. Gdy sprawa wymaga specjalistycznej obsługi prawnej, współpracujemy z wyspecjalizowanymi partnerami.

Karol Wiśniewski
Karol WiśniewskiW Imię Pamięci
Wiktor Robaczewski
Wiktor RobaczewskiW Imię Pamięci
JAK POMAGAMY

Historia → dokumenty → możliwości → dalszy proces.

Nie zaczynamy od obietnicy. Zaczynamy od ustalenia, co naprawdę wydarzyło się w Twojej rodzinie i co można potwierdzić dokumentami.

01

Rozmowa

Poznajesz Karola lub Wiktora i opowiadasz historię rodziny.

02

Dokumenty

Ustalamy, co już macie i czego warto szukać w archiwach.

03

Ocena

Sprawdzamy, jakie możliwości wynikają z konkretnej historii i dokumentacji.

04

Dalszy proces

Jeżeli potrzebna jest obsługa prawna, wprowadzamy wyspecjalizowanego partnera.

HISTORIE I WIEDZA

Historie, dokumenty i wiedza, które warto znać

Prawdziwe historie, materiały archiwalne i praktyczne poradniki o represjach, dokumentach oraz możliwościach dalszego działania.

Archiwalna fotografia związana z deportacjamiHISTORIA.002
Historia · Deportacje

Wagon, tysiące kilometrów i lata bez wiadomości.

Jak wyglądały rodzinne losy związane z deportacjami i dlaczego po latach najważniejsze bywają stare zdjęcia, listy i akta.

Poznaj historię →
Stan wojenny w Polsce, zima 1981HISTORIA.003
Historia · Stan wojenny

Nocą zabrano go z domu. Rodzina nie wiedziała, gdzie jest.

Internowanie było doświadczeniem nie tylko zatrzymanych, ale także ich rodzin. Po wielu sprawach zachowała się dokumentacja.

Poznaj historię →
YOUTUBE / W IMIĘ PAMIĘCI

Historia opowiedziana
jak dokument.

Bez reklamowego tonu. Archiwalia, dokumenty, mapy i historie ludzi, których losy warto przypominać.

FILM DOKUMENTALNY / 01
WKRÓTCE NA YOUTUBE
PIERWSZY MATERIAŁ

Historia, której nie zamknęły akta.

Pierwszy materiał otworzy świat „W Imię Pamięci”: człowiek, archiwalne dokumenty, wydarzenia i to, co po latach nadal można z tej historii odtworzyć.

Kanał jest w przygotowaniu.
02
W PLANACH

Wywózki do ZSRR i sowieckie obozy

03
W PLANACH

Co można odnaleźć w aktach UB i IPN?

04
W PLANACH

Stan wojenny i historie internowanych

PYTANIA

To, co warto wiedzieć przed pierwszą rozmową.

Czy pierwsza rozmowa jest płatna?

Nie. Pierwsza rozmowa służy poznaniu historii i wstępnemu ustaleniu, co warto sprawdzić.

Czy mogę zgłosić historię dziadka lub rodzica?

Tak. Możliwość dalszego działania zależy od rodzaju represji, dokumentacji i konkretnej sytuacji.

Nie mam żadnych dokumentów. Czy jest sens rozmawiać?

Tak. Często pierwszym etapem jest właśnie ustalenie, gdzie dokumentacji szukać.

Czy W Imię Pamięci jest kancelarią?

Nie. Poznajemy historię, pomagamy zebrać informacje i dokumentację, a w sprawach wymagających specjalistycznej obsługi prawnej współpracujemy z wyspecjalizowanymi partnerami.

POROZMAWIAJMY

Opowiedz nam historię swojej rodziny.

Możesz wybrać rozmowę online w kalendarzu albo zadzwonić bezpośrednio.

ROZMOWA ONLINE

Wybierz dogodny termin.

30 minut online. Kliknij przycisk, wybierz dzień i godzinę — kalendarz otworzy się w eleganckim oknie nad stroną.

Porozmawiajmy o historii Twojej rodziny
ZOSTAW KONTAKT

Nie chcesz teraz dzwonić? Opowiedz nam swoją historię.

Zostaw podstawowe dane. Oddzwonimy i spokojnie porozmawiamy o tym, co wydarzyło się w Twojej rodzinie.

Zadzwoń Opowiedz historię